Po powrocie do Warszawy jesienią 1896 został sprawozdawcą artystycznym „Kuriera Codziennego”. Podjął także współpracę z „Kurierem Warszawskim”, gdzie później prowadził dział krytyki artystycznej. Będąc zwolennikiem modernizmu, publikował także krytyczne recenzje z wystaw i rozważania o ruchu artystycznym w Polsce i za granicą w „Tygodniku Ilustrowanym” i „Ziarnie”. Jego artykuły były cenione przez znawców, m.in. przez Stanisława Witkiewicza (ojca). Jednocześnie wystawiał swoje obrazy m.in. na wystawach Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie w 1896 za Rodzinę centaurów (O zmierzchu) otrzymał złoty medal, zaś w 1897 otrzymał trzecią nagrodę za pejzaż tatrzański. W Zachęcie pokazał też kilka innych obrazów Portret doży (1897), Z Bretanii (1897), Las w słońcu (1897), Golgota ducha (1898) i Przed południem (1898). W 1897 pokazał na wystawie wiosennej w petersburskiej akademii sztuk pięknych obraz Cisza leśna. W Warszawskim Salonie Aleksandra Krywulta wystawił także: Studium młodej kobiety (1897), Akt kobiecy (1898) i Portret (1898). Był członkiem komitetu retrospektywnej wystawy sztuki polskiej w maju 1898 w Warszawie. Był także od 1899 członkiem Warszawskiego Tow. Artystycznego a także członkiem Zarządu Tow. Zachęty.