Oswald Pohl, który wyszedł przed bramę z białą flagą, chcąc poddać obóz Amerykanom, został ciężko raniony przez dwóch oficerów SS, którzy wówczas przyjechali samochodem pod bramę obozu i zaczęli strzelać. Ich samochód został ostrzelany przez żołnierzy amerykańskich nadjeżdżających w czołgach. Obaj oficerowie SS zostali zabici. W wyniku strzelaniny został ranny i zmarł polski jeniec obozu – por. Alfons Mazurek.
Po oswobodzeniu jeńcy nie mogli od razu opuścić obozu. Pierwsi jeńcy z Murnau wrócili do Polski w sierpniu 1945. W Murnau powstał Polski Ośrodek Wojskowy jako baza rekrutacyjna dla 2 Korpusu Polskiego we Włoszech. Po wizycie w obozie dowódcy 2 Korpusu generała Władysława Andersa, część oficerów dołączyła do niego. Niektórzy z nich zostali potem na emigracji, a część po rozformowaniu w Wielkiej Brytanii w 1947 r. wróciła do Polski.
Jeńcy Jako pierwsi 6 października 1939 przybyli do obozu oficerowie z grupy gen. Tadeusza Piskora. Pod koniec października przywieziono oficerów z grupy gen. Kleeberga z ostatniej fazy kampanii wrześniowej i kapitulacji w bitwie pod Kockiem. Grupa inwalidów zamieszkiwała w bloku „A”, m.in. por. Kazimierz Pfaffenhoffen-Chłędowski. Jeńcom obozu dokuczał głód. Otrzymywali oni od Niemców żołd, wypłacany w stworzonej walucie obozowej (tzw.