Zachowało się jednak wiele opisów literackich, m.in. Strabona z I w. n.e., Kallimacha z Cyreny z III w. p.n.e. i Pauzaniasza, który odwiedził Olimpię ok. 160 roku n.e.

Z opisu Kallimacha wynika, że rzeźba miała trochę ponad 13 metrów wysokości, co czyniło ją wyższą od posągu Ateny Promachos w Atenach wysokiego na mniej niż 13 m. Wysokość rzeźby dyktowało wnętrze świątyni, które Fidiasz doskonale wykorzystał, by spotęgować wrażenie monumentalności rzeźby. Na podłodze celli, przed posągiem, z polecenia Fidiasza, umieszczono basen (6,5 m²) wyłożony ciemnym wapieniem i wypełniony oliwą, w którym odbijała się rzeźba. Strabon natomiast zauważył, że „gdyby Zeus wstał, to by przebił dach”.

Pauzaniasz pozostawił szczegółowy opis posągu, z którego poniżej przytoczone są dwa fragmenty:

Według Pauzaniasza, pomiędzy nogami tronu znajdowały się bogato zdobione rozpory, na których przedstawiono sceny amazonomachii. Na przedniej rozporze znajdowała się ponadto postać młodzieńca zakładającego na głowę wieniec laurowy, która miała przedstawiać Pantarkesa – zwycięzcę pale chłopięcych podczas igrzysk w 436 roku p.n.e. i ulubieńca Fidiasza. Klemens Aleksandryjski (ok. 150–212) wspominał, że na palcu Zeusa znajdował się ponadto napis „Pantarkes jest piękny”.