Tebańczycy, którzy wcześniej zademonstrowali swą niechęć wobec Sparty, zgodzili się przyłączyć do wojny.

Pierwsza faza (395 p.n.e.) Wstępne walki Grecki historyk Ksenofont przekazuje, że Tebańczycy, nie chcąc bezpośrednio wywoływać konfliktu ze Spartą, postanowili przyspieszyć wybuch wojny namawiając swych sojuszników, Lokrów Opunckich, do ściągania podatków z terytorium spornego pomiędzy Lokrami a Fokejczykami. W odpowiedzi Fokejczycy wtargnęli do Lokrydy i złupili ją. Lokrowie zwrócili się do Teb o pomoc i Tebańczycy zaatakowali Fokidę; Fokejczycy z kolei wezwali na pomoc swego sojusznika, Spartę. W Sparcie, korzystając z pretekstu potrzeby przywołania Teb do porządku, zarządzono powszechną mobilizacjęKsenofont, Hellenica 3.5.3–5. Tebańscy posłowie zwrócili się o pomoc do Aten; Ateńczycy opowiedzieli się za wsparciem dla Teb i zawarto wieczysty sojusz pomiędzy Atenami i Związkiem BeockimFine, The Ancient Greeks, ss. 548–549..