W oparciu o tę wielkość, znając liczbę kolumn w elewacji, stosując się do surowych kanonów, architekt był w stanie wyliczyć pozostałe wymiary świątyni: jej wysokość, szerokość, rozmiary metop itp.

Podstawą budowli doryckiej jest stereobat, który składa się z fundamentu i trójstopniowej krepidomy, której górna powierzchnia to stylobat. Na nim posadowione są kolumny.

Kolumna i belkowanie Kolumny w tym porządku nie miały bazy i wsparte były bezpośrednio na stylobacie. Trzon kolumny zwykle lekko zwężał się ku górze, a w około jednej trzeciej wysokości był lekko wybrzuszony (entasis). Miało to zapobiec optycznemu złudzeniu pochylania się kolumn i złudzenia wklęsłości, jakie powstaje, gdy linie boków trzonu są proste. Kolumny doryckie w niektórych budowlach nie posiadały entasis, przykładem mogą być kolumny zewnętrznej kolumnady tolosu w Epidauros (ok. 360 – 340 p.n.e.). Głowica ma bardzo prosty kształt, okrągłej, spłaszczonej "poduszki" (echinus), na której spoczywa kwadratowa płyta abakusa. Trzon pokrywało 16-20 żłobień z ostrymi zakończeniami (kanelury). Słabo zdobiony kapitel tworzyły tylko echinus i abakus. Zabiegi z poszerzeniem kolumn nie były jedynymi stosowanymi przez architektów greckich.