Część mieszkańców Paryża przyjęła tę kapitulację jako zdradę narodową, zwłaszcza że Thiers zapowiedział restaurację monarchii.
Tymczasem nastroje w mieście ulegały szybkiej radykalizacji. W Paryżu działało ponad 30 klubów politycznych, szczególnie w dzielnicach Saint-Antoine, Saint-Martin, Saint-Denis i Saint-Marcel. Nawiązywały one do bogatej tradycji rewolucyjnej Francji, począwszy od rewolucji francuskiej, poprzez rewolucję lipcową i rewolucję lutową. Grupy te różniły się wprawdzie poglądami na taktykę działania, jednak łączyło je nawoływanie do nowej rewolucji, która miała nie tylko zapobiec restauracji monarchii, ale i przeciwstawić się nierównościom społecznym panującym we Francji. Swoich zwolenników rekrutowały z grona robotników (442 tys. osób w Paryżu), zubożałych drobnomieszczan (ok. 70 tys.) oraz drobnych kupców, również znajdujących się w kiepskiej sytuacji finansowej. Dzięki uchwalonym w ostatnich latach Cesarstwa prawom – do strajku (z 1864 roku) oraz o wolnej prasie (z 1868 roku), te warstwy społeczne mogły wyrażać swoje niezadowolenie z ustroju, co w czasie wojny francusko-pruskiej stało się powszechne.