Emigracja pisarza Po wydaleniu zamieszkał na krótko w Zurychu, a po odebraniu Nagrody Nobla w 1975 i podróży do USA osiadł rok później z rodziną koło Cavendish w stanie Vermont. Pracował tam nad wielotomową epopeją historyczną Czerwone koło, która miała składać się z 20 części – od sierpnia 1914, przez wiosnę 1922 (stłumienie przez Tuchaczewskiego powstania w guberni tambowskiej), do wydarzeń z lat 1928, 1931, 1937, 1941 i 1945, ostatecznie jednak powieść pozostała nieukończona. mały|Aleksandr Sołżenicyn w pociągu we Władywostoku Aleksandr Sołżenicyn, mocno przywiązany do rosyjskiego patriotyzmu, trzymał się osobno od całej emigracji rosyjskiej, której przedstawiciele – i nie tylko oni – traktowali jego poglądy jako nacjonalizm. „Samotnik z Vermont”, jak nazwała go zachodnia prasa, coraz bardziej skłaniał się ku pozycjom słowianofilstwa i panslawizmu. W utworach z tego okresu przeciwstawiał demokracji, kulturze i mentalności Zachodu zasady moralne wywodzące się z prawosławia i tradycyjnej religijności „ludu rosyjskiego”. Wywołało to krytykę ze strony innych dysydentów radzieckich, a część z nich, zwłaszcza nastawiona lewicowo, traktowała go jako skrytego monarchistę, tęskniącego za rządami autorytarnymi, nacjonalistę i izolacjonistę.