Iliada jest więc tu przede wszystkim zbiorowym dziełem Greków, owocem określonego etapu ich historii. Vico był jednak autorem słabo znanym w swoich czasach, wiarą w historyczność Homera zachwiała przede wszystkim preromantyczna recepcja literatury ludowej w oświeceniowej Anglii. Już w 1723 ukazał się tam zbiór ballad staroangielskich, w których wydawca wyraża pogląd, że podobnego rodzaju utwory układał wędrowny śpiewak Homer, a dopiero później złączono je w obie epopeje. Podobnego rodzaju uwagi zawiera bardziej znany zbiór ballad Thomasa Percy’ego Reliques of ancient English poetry (1765): Percy żałuje, że nie znalazł się angielski Homer, który z rozproszonych ballad stworzyłby wielkie dzieło epickie. Przełomem w kulturze oświeceniowej Anglii były Pieśni Osjana Jamesa Macphersona (1765) – ukazały się one jako rzekomy przekład pieśni celtyckich (dopiero później wykazano, że są one z całą pewnością nieautentyczne). Osjan stał się postacią powszechnie znaną w Anglii i całej preromantycznej Europie, a na jego podobieństwo zaczęto wyobrażać sobie Homera. Przedstawiano go sobie odtąd jako poetę pierwotnego, naturalnego, ludowego.