W epoce galoromańskiej Durance uznawana była za rzekę trudną do pokonania ze względu na jej bystry nurt i szerokie koryto. Od średniowiecza do XIX wieku jej wody wykorzystywane były do spławiania drewna. Początek odcinka spławnego znajdował się w Savines (dziś Savines-le-Lac nad jeziorem zaporowym Serre-Ponçon), gdzie budowano tratwy z drewna ściąganego z lasów Boscodon. Tratwy płynęły do Malemort, Cadenet, Awinionu i do Tarascon w Prowansji. Na tratwach spławiano przy okazji również inne produkty, jak drewno opałowe, zboże czy tutejszą specjalność – oliwę z orzechów. W kierunku odwrotnym, w górę rzeki, płynęły do Savines barki, ciągnięte przez woły lub przez muły, załadowane głównie solą pochodzącą z rejonu jeziora Berre w delcie Rodanu, wysyłaną następnie na drugą stronę Alp do Piemontu.
Obecnie jej zmienne przepływy, typowe dla rzek śródziemnomorskich, uregulowane zostały po wybudowaniu w latach 1955–1959 sztucznego zbiornika wodnego Serre-Ponçon. Od 1966 r.