Na skutek małej opłacalności produkcji surówki już w roku 1898, na terenie dawnej huty, ówczesny właściciel Ludwik Bayer otworzył fabrykę kafli i tektury, jedną z najważniejszych na terenie zaboru rosyjskiego. Na przełomie XIX i XX w. fabryka w Machorach zatrudniała około 200 pracowników. Zakład posiadał własne składy sprzedaży w Warszawie, Łodzi, Petersburgu, Moskwie i Odessie.
Wielka powódź w 1923 r. spowodowała wielkie zniszczenia w machorowskiej fabryce. Znacznym uszkodzeniom uległ system napędowy fabryki, jak również poprzerywane zostały w wielu miejscach jazy rzeczne. Przesądziło to ostatecznie o zakończeniu produkcji metalurgicznej zakładu w Machorach. Walce zostały przekazane do fabryki w Maleńcu, gdzie znajdują się do dziś. Można zobaczyć je na terenie zabytkowego zakładu leżące przed halą walcowni.
W początkowych latach produkcji ceramiczne kafle piecowe z machorowskiej fabryki zachwycały różnorodnymi zdobieniami. Produkowano też wzory przedstawiające sceny rodzajowe i historyczne. Wyroby te cieszyły się popularnością w całym Imperium Rosyjskim. Około 1900 roku L. Bayer wygrał przetarg na budowę pieców i kuchni dworcowych na odcinku kolei transsyberyjskiej od Uralu do Władywostoku.