Ich przeciwnicy dysponowali ok. 6 tysiącami hoplitów z Argos, 3 tysiącami z Elidy i tyloma z Mantinei oraz niewielkimi posiłkami z Kleonaj i Orneaj. Choć zupełnie brakowało im jazdy, siły koalicji argiwskiej dochodziły do 16 tysięcy i gdyby na czas dotarł silny kontyngent ateński, mogłyby dorównać liczebnie wojskom symmachii spartańskiej.

Działania poprzedzające Argejczycy już na wstępie zaprzepaścili szansę zablokowania Spartan i niedopuszczenia do połączenia wojsk ich symmachii w Flius. Nie udało im się również powstrzymanie niszczących działań wojsk Agisa na równinie argejskiej i w końcu sami zostali tam osaczeni przez trzy kolumny jego przeważających sił. Podjęte w tych okolicznościach pertraktacje pokojowe poskutkowały zawarciem zawieszenia broni na 4 miesiące, co doprowadziło do wybuchu niezadowolenia (zwłaszcza wśród sojuszników) w obydwu obozach konfliktuW koalicji argiwskiej wśród zagrożonych opuszczeniem sprzymierzeńców, u Spartan – z powodu wypuszczenia nieprzyjaciela z pułapki i umożliwienia mu potem zajęcia Orchomenos; Agisowi grożono zburzeniem domu i obłożeniem olbrzymią grzywną, ostatecznie ograniczając mu tylko dowódcze kompetencje (R. Kulesza: Sparta w V–IV wieku p.n.e. Warszawa: Mada, 2003, s. 238;