Pastwiska, jak i miejsca zadrzewione, skąd pozyskiwano budulec były własnością całej wioski, a ich użytkowanie wymagało każdorazowej zgody współmieszkańców.

Część ziemi uprawiana była na potrzeby wioski wspólnie – plony nierzadko rozdzielano między tych, którym nie powiodła się uprawa i wśród ubogich. Ciężkie prace często wykonywane były przez całą wioskę na poletkach kolejnych rodzin, a prace „pożyczano” na zasadzie „ty dziś popracujesz u mnie, ja jutro u ciebie”.

W latach silnej walki z ideologiami socjalistycznymi Indian Pueblo na siłę zmuszano do podziału ich ziemi na działki i do zaniechania wspólnotowego życia, kojarząc ich system społeczny z socjalistycznym. Jednak starania te niezbyt powiodły się i dziś wśród Indian Pueblo nadal spotyka się przykłady tradycyjnej gospodarki plemiennej.

Stosunki z innymi ludami Od czasu, gdy na sąsiednie tereny przybyli Apacze (ok. XV/XVI wieku), spokojni Pueblo byli nieustannie nękani ich najazdami rabunkowymi. By się przed nimi chronić – często szli na układy z Hiszpanami, potem Meksykanami i Amerykanami.