Hutchisonowi zaimponowało u McClintock zainteresowanie tematem i telefonicznie zachęcił ją do wzięcia udziału w wyższym stopniu kursie genetyki na Uniwersytecie Cornella w 1922. McClintock wskazywała na zaproszenie Hutchisona jako przyczynę jej kontynuacji nauki genetyki: „Rzecz jasna, ten telefon zadecydował o mojej przyszłości. Już na zawsze zostałam przy genetyce”. Zarówno tytuł magistra, jak i doktorat uzyskała oficjalnie w dziedzinie botaniki. Do niedawna uważano, że nie składała o wstęp do Departamentu Hodowli Roślin, gdzie nauczano genetyki, ponieważ był wtedy zamknięty dla kobiet. Są jednak dowody na kształcenie się tam innych kobiet w tym czasie. Prawdopodobnie do składania do Departamentu Hodowli Roślin zniechęcił ją tamtejszy dyrektor, profesor Rollins A. Emerson. Powszechną praktyką wtedy było akceptowanie kandydatów tylko jeśli można im było zagwarantować pracę po ukończeniu studiów. Dlatego przypuszcza się, że Emerson zaproponował McClintock botanikę jako bardziej przyszłościową.