W 1424 Przecław z Sepna toczył proces z Anną wdową po Wincentym z Policka i jej synami Mikołajem i Wincentym o to, że pozwani synowie Anny zabili Bogusława Lubiekowskiego, brata tegoż Przecława; pozwani nie stanęli na terminie i zasądzeni zostali na 60 grzywien za zabicie i 15 grzywien za obcięcie ręki. Pozwani zasądzeni zostali na karę 3 grzywny dla powoda Przecława i tyleż dla sądu, bo nie zapłacili 75 grzywien za zabicie i obcięcie ręki wspomnianego Bogusława.
W latach 1425-1426 Przecław Lubiekowski z Sepna i Policka toczył spór z Helżką Baranowa z Policka. W 1426 woźny sądu ziemskiego zeznał, że wwiązał tegoż Przecława w Policko. W 1425 Przecław Lubiekowski, Lubiakowski wystąpił w sądzie jako pełnomocnik (łac. „nuncius”) Pakosza Wolikowskiego z Wolikowa koło Grodziska Wielkopolskiego (obecnie to Wołkowo). Wystąpił także w sądzie w imieniu Abrahama Zbąskiego. W 1428 Przecław Lubiekowski z Sepna toczy procesy z Jurgą (Jerzym) Jarogniewskim o Sepno. W 1428 Przecław Lubiekowski niegdyś dziedzic w Lubiekowie wystąpił w sądzie w imieniu kmiotki Agnieszki żony Andrzeja z Przeprostyni (obecnie Przyprostynia). W 1430 Przecław Lubiekowski pozwany został przez Marcina Komorowskiego z Komorowa koło Wolsztyna. W 1435 ponownie odnotowano Przecława Lubiekowskiego dziedzica Lubiekowa oraz rycerza (łac. „armiger”) w diecezji poznańskiej.