za Niemcami głosowało 389 osób (ok. 78,1%), a za Polską 109 osób (ok. 21,8%). W propolską działalność plebiscytową aktywnie angażował się Aleksander Skowroński – proboszcz parafii w Ligocie Bialskiej. 30 kwietnia 1921 został ostrzeżony o grożącym mu niebezpieczeństwie ze strony niemieckich bojówek, po czym wyjechał do Mikołowa. W latach 20. XX wieku w Ligocie Bialskiej powstał pomnik upamiętniający mieszkańców wsi, którzy zginęli podczas I wojny światowej. W okresie międzywojennym pochodzący z Ligoty Bialskiej rzeźbiarz Piotr Triebler postawił we wsi pomnik ku czci swojego krewnego Romualda Osiewacza, który zginął w I wojnie światowej. W 1939 pomnik został częściowo zdewastowany, zdarto z niego epitafium pisane w języku polskim.
W okresie II wojny światowej w Ligocie Bialskiej pracowali robotnicy przymusowi z Polski, m.in. z miejscowości Lgota. Od marca do maja 1945 powiat prudnicki znajdował się pod kontrolą radzieckiej komendantury wojskowej. 11 maja 1945 polska administracja przejęła władzę cywilną w powiecie prudnickim. Mieszkańcom Ligoty Bialskiej, posługującym się dialektem śląskim bądź znającym język polski, pozwolono pozostać we wsi po otrzymaniu polskiego obywatelstwa.