O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...”. Innym przykładem jest List: „Pytasz mnie, jak się czuję. Tak, jak czuć się może człowiek dość pełnoletni w końcu listopada, gdy w niebie zmierzch pochmurny i błoto na dworze, a za oknem bez przerwy deszcz ze śniegiem pada”. Marian Hemar w wierszu Może kiedyś innym razem informował: „Dni się robią coraz krótsze, może jutro czy pojutrze będzie lepiej, dziś jest jeszcze źle”. Julian Tuwim w wierszu Wspomnienie stwierdzał, że „Mimozami jesień się zaczyna, złotawa, krucha i miła”. Utwór Tuwima wykorzystał także Czesław Niemen, wykonując go jako piosenkę. Konstanty Ildefons Gałczyński opisywał leśniczówkę, w której zwykł odpoczywać jesienią: „Tu, gdzie się gwiazdy zbiegły w taką kapelę dużą, domek z czerwonej cegły rumieni się na wzgórzu: to leśniczówka Pranie, nasze jesienne mieszkanie”. W niektórych przypadkach trudno jest ustalić, czy dany wiersz opisuje jesień, czy przedzimie.

Malarstwo Obrazem kojarzonym z tą porą roku jest „Jesień” włoskiego malarza manierystycznego Giuseppe Arcimboldo z 1573 roku, przedstawiający portret złożony z martwej natury z jesiennych warzyw i grzybów. W 1875 Józef Chełmoński malarz z epoki realizmu namalował obraz zatytułowany "Jesień" ukazujący XIX-wieczne polskie, wiejskie obejście któregoś z typowych jesiennych dni.