Bitwa Siły Warusa składały się z trzech legionów, sześciu kohort cudzoziemskich oddziałów pomocniczych i trzech jednostek kawalerii. Jednostki te nie miały wystarczającego doświadczenia bojowego w walce z Germanami w bardzo specyficznych warunkach terenowych (gęsto zalesiony obszar górzysty poprzecinany wąwozami). Ponadto na skutek błędów Warusa oddziały rzymskie nie maszerowały w szyku bojowym, będąc obciążone taborem i liczną obsługą obozową. Gdy Rzymianie wkroczyli do puszczy (prawdopodobnie zaraz na północ od Osnabrück), zmuszeni byli poruszać się wąską i błotnistą ścieżką. Jak pisze Kasjusz Dion, Warus nawet w tej sytuacji zaniedbał wysłania grup zwiadowców.

Linia bardzo szybko maszerujących wojsk rozciągnęła się bardzo niebezpiecznie do około 15 kilometrów. Wtedy zostali oni nagle zaatakowani przez wojowników germańskich, ale Rzymianie zdołali rozbić na noc ufortyfikowany obóz i następnego poranka wyrwać się z okrążenia na bardziej otwarty teren w rejonie gór Wiehnu (w pobliżu współczesnego Ostercappeln). Ze względu na bardzo intensywne deszcze ciężkozbrojni legioniści mieli jednak bardzo utrudnioną mobilność oraz ograniczone możliwości użycia łuków i tarcz.