Z premedytacją zalecał esesmanom i kapo maltretowanie więźniów. Skazywał także więźniów na nieludzkie kary za najbardziej błahe przewinienia.

Zgodził się na propozycję ojca Maksymiliana Kolbego pójścia na śmierć głodową w celi Bloku 11 w zamian za skazanego więźnia Franciszka Gajowniczka).

W hitlerowskim obozie w Oświęcimiu Karl Fritzsch pozostał do 1 lutego 1942.

Karl Fritzsch zwrócił się do pierwszych 758 więźniów obozu, przywiezionych w czerwcu 1940, następującymi słowami:

Innym razem rzekł:

Od 1 lutego 1942 piastował stanowisko Schutzhaftlagerführera w obozie koncentracyjnym we Flossenbürgu, gdzie również był prawdziwym postrachem więźniów. Od lipca do września 1942 roku Fritzsch pełnił tymczasowo funkcję komendanta tego obozu. W 1943 roku został odwołany z Flossenbürga pełniąc przez jakiś czas funkcję w jednym z podobozów KL Mittelbau. Pod koniec wojny przeniesiono go na front do jednostki Waffen-SS, gdzie w bitwie o Berlin prawdopodobnie zginął w walce na początku maja 1945 roku.

Przypisy

Bibliografia Autobiografia Rudolfa Hössa, komendanta obozu oświęcimskiego, Kraków 2003 J.