Obaj za zgodą swych braci i krewnych dają klasztorowi w Obrze prawo do zbudowania i naprawiania młyna w Niałku, sprzedają mu prawo zastawienia rzeki Dojcy, która płynie z jeziora Karpickiego (lacu dicto Karpizko) i zbudowania jazu na tej rzece. Zezwalają klasztorowi także na pobieranie drewna i ziemi z ich dziedziny na budowę wspomnianego jazu, oraz na budowę grobli przez błota ciągnące się od Karpicka przez Komorowo do Niałka. W zamian za to darczyńcy będą mogli dożywotnio mleć w tym młynie bez opłat, co jednak nie będzie przysługiwać ich następcom. Dokument ten poświadcza m.in. komes Albert (Wojciech?) z Karpicka (comes Albertus de Karpizko)Kodeks Dyplomatyczny Wielkopolski, Tom I, Nr 557, http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication?id=12456&from=&dirids=1&tab=1&lp=1&QI=4BD5A6284FAFA8296D225DEE532D899A-10.. W rok później wymieniony jest już najprawdopodobniej inny właściciel wsi, komes Burchard, którego książę nazywa „swym rycerzem” (milite nostro Burchardo). Prawdopodobnie był to brat Liutgera z Komorowa.