Jedynym szeregowym powstańcem z partii kpt. Wolskiego wziętym do niewoli, którego pełną tożsamość udało się zidentyfikować w toku późniejszych badań genealogicznych, był wywodzący się ze szlacheckiego rodu Jan Konarski. Po klęsce pod Unieckiem został on skazany przez rosyjski sąd wojskowy na 10 lat katorgi na Syberii, a po odbyciu wyroku powrócił do kraju i osiadł na stałe w Płocku.

Bitwa w historiografii Opis bitwy pod Unieckiem przeszedł ewolucję badawczą: Tradycja powstańcza Stanisława Zielińskiego (1913): W klasycznej monografii Bitwy i potyczki 1863-1864 Zieliński bazował niemal wyłącznie na pamiętniku powstańca Zbigniewa Chądzyńskiego (ps. „Ludwik Biały”). Relacja ta, pisana z perspektywy lat spędzonych na emigracji, nosiła znamiona idealizacji – wyolbrzymiała straty rosyjskie, opisując starcie jako bezbłędny, heroiczny bój, ukrywając rażące błędy taktyczne polskiego dowództwa. Współczesne badania naukowe: Badania historyków regionalnych (Jerzego Borowskiego i Artura Zybały) skonfrontowały polskie pamiętniki z oficjalnymi raportami rosyjskimi gen. Siemeki oraz unikalnymi zapiskami parafialnymi proboszcza ks. Adam Kosińskiego. Pozwoliło to na krytyczną ocenę działań kpt.