Od 1815 Radoszewice leżały w Królestwie Polskim, w województwie kaliskim, w powiecie wieluńskim.
17 marca 1863 doszło do bitwy pod Radoszewicami i Kiełczygłowem oddziału powstańczego Teodora Cieszkowskiego z wojskiem rosyjskim dowodzonym przez mjra. Pisankę (dwie roty piechoty i sotnia kozaków). Po obu stronach byli zabici i ranni. Ciała powstańców pochowano na cmentarzu w Osjakowie. W bitwie tej Walentyna Niemojowska, adiutantka gen. Edmunda Taczanowskiego, zasłynęła z bohaterskiego czynu, kiedy to w obliczu niebezpieczeństwa ocaliła sztandar powstańczy, wyrywając go z rąk śmiertelnie rannego kosyniera. W 1864 roku w Dreźnie Polki nosiły paski z klamrą, na której widniało popiersie Niemojowskiej. W 1863 roku kapelana tutejszej parafii ks. Stanisława Koreckiego oraz właściciela wsi Ludwika Niemojowskiego (1823-1892) uznano za niebezpiecznych dla carskiego systemu panowania i zesłano na Sybir. Ksiądz Korecki tam zginął. Niemojewski - etnograf, pisarz - po powrocie w 1874 r. osiedlił się w Warszawie i tam zmarł 18 grudnia 1892 r. Majątek przejęła córka Niemojowskiego - Emilia żona Władysława Wodzińskiego.