W artykule z 2002 roku Layne uzasadniał strategię historycznie. Argumentował, że państwa dążące do hegemonii kończą jako mniej, a nie bardziej bezpieczne, ponieważ nadmierna koncentracja władzy wywołuje koalicje równoważące. Przywoływał dzieje rywalizacji o hegemonię od Habsburgów, przez Ludwika XIV i Napoleona, po Hitlera, a także brytyjski precedens, w którym Pax Britannica pobudził wzrost Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Japonii.

Stąd offshore balancing ma godzić się z wielobiegunowością, którą Layne uznawał za szansę strategiczną, a nie zagrożenie. Nazywał tę strategię przerzucaniem ciężaru (ang. burden shifting), a nie dzieleniem go (burden sharing): za bezpieczeństwo własnych regionów miałyby odpowiadać inne państwa. Po zamachach z 11 września Layne pisał, że obecność Stanów Zjednoczonych w Zatoce Perskiej prowokuje odrzut, a offshore balancing jest dla nich „wyjściem awaryjnym” z losu, jaki spotkał poprzednich hegemonów.

Korzeni koncepcji upatruje się w brytyjskiej strategii wobec kontynentu europejskiego. Wielka Brytania dążyła do równowagi sił w Europie przez wspieranie koalicji przeciwhegemonicznych, najchętniej bez wysyłania własnych wojsk na kontynent.