Według tradycji w sposób cudowny zostali oni uchwyceni przez moc Boga i stawili się w Jerozolimie w domu Maryi. W chwili śmierci łoże, na którym spoczywała Bogurodzica otoczyła światłość oraz aniołowie i święci. Wtedy to pojawił się Chrystus, który zapytał Matkę Boską o jej duszę. Ujrzawszy Chrystusa Matka Boża powiedziała: „Uwielbia Dusza moja Pana. I rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo spojrzał na swoją pokorną służebnicę” (Łk 1,46-48), powstała z łoża, pokłoniła się Jezusowi i oddała mu swoją duszę.

Bogurodzica została przeniesiona do jej rodzinnego grobowca u podnóży Góry Oliwnej. Po trzech dniach od spoczynku Matki Bożej w miejscu jej pochówku zjawił się spóźniony apostoł Tomasz. Jego pragnieniem było po raz ostatni ujrzeć Bogurodzicę. Uczniowie Jezusa otworzyli grób, w którym nie znaleziono już ciała zmarłej. Gdy zasmucony Tomasz opuścił grób Matki Bożej, pocieszyła go zsyłając mu z nieba pas od swojej szaty. Dla wszystkich stało się jasne, że na podobieństwo Chrystusa została ona wskrzeszona i wzięta do nieba.