Po zmianach politycznych w 1989 roku na krótko powrócił do pomysłu na własny cyrk. Zrezygnował jednak i – wykorzystując znajomości zawarte podczas podróży z Cyrkiem Wielkim – rozpoczął inwestowanie w branże lunaparków. Wraz z Niemcem Ulrichem Schubertem założył spółkę joint venture Cricoland i rozpoczął budowę pierwszego obiektu w Gdańsku, na placu Zebrań Ludowych. Obiekt został otwarty w 1991 roku. W kolejnych latach powstały następne wesołe miasteczka: w Warszawie (najpierw obok Stadionu Dziesięciolecia, a następnie na Placu Defilad), Lublinie (Park Ludowy) oraz Wrocławiu (Plac Społeczny, 1994–1998). Podgórski zaczął prowadzić działalność charytatywną, a w 1995 roku został odznaczony Orderem Uśmiechu.

Działalność spółki, pomimo rozmachu oraz początkowego zachwytu odwiedzających, nie była wolna od problemów. Sprowadzone do Polski karuzele i inne urządzenia nie były maszynami nowymi. Ich stan techniczny z biegiem czasu się pogarszał. Przeprowadzane kontrole (np. w 1992 roku w Gdańsku) wykazały, że część nie miała wymaganych dokumentów technicznych. Pojawiały się również skargi na pracowników oraz problemy z warunkami pracy i trzymania zwierząt. Zdarzały się również wypadki (m.in.