Część ojców soborowych postulowała zakaz odprawiania mszy suchych w kościołach, przy jednoczesnym zezwoleniu na jej odmawianie na okrętach, inni godzili się tylko na zakaz jej odprawiania w stroju liturgicznym. Obradujący podkreślali także sprzyjanie przez mszę suchą krzewieniu pobożności. Większość uczestników soboru opowiadała się za ograniczeniem lub zniesieniem tego zwyczaju, jednak z powodu rozbieżności zdań ojców soborowych, sobór nie zdecydował się na jej potępienie. Pojawiła się jednak w II wydaniu soborowego zbioru nadużyć liturgicznych Ad colligendos abusus.

Po reformie liturgicznej Piusa V z 1570 zwyczaj ten zaczął zanikać. W kolejnych wiekach poszczególni biskupi i synody zakazywały mszy suchej, niekiedy zastępując ją nabożeństwami eucharystycznymi. W XVII w. kard. Giovanni Bona OCist potępił mszę suchą i dążył do jej zniesienia.

Nabożeństwo nie zostało jednak całkowicie zaniechane. Jeszcze w XIX w. pisano utwory muzyczne dla mszy suchych (np. Messa da Requiem Giuseppe Verdiego), a w XX w. w niektórych klasztorach praktykowano ten zwyczaj