Na zarzut, że rozszczepiania się świata nigdy się nie obserwuje, odpowiadał już sam Everett: same prawa mechaniki kwantowej wykluczają możliwość zaobserwowania takiego rozszczepienia, gdyż żaden eksperyment w danej gałęzi nie ujawnia wyniku uzyskanego w innej. W przypisie dodanym do publikacji z 1957 roku porównał ten zarzut do zarzutu wobec teorii Kopernika: ruch obrotowy Ziemi nie jest odczuwalny, ponieważ prawa fizyki Newtona wykluczają jego dostrzegalne efekty.
mały|left|Schematyczne przedstawienie opisu pomiaru w interpretacji wielu światów. Po pomiarze całkowity stan układu i aparatury można opisać jako superpozycję skorelowanych stanów względnych. Stan samego podukładu otrzymuje się przez wzięcie po pozostałych stopniach swobody
Rozgałęzienie nie musi oznaczać nagłego, punktowego aktu „rozdzielenia światów”. W nowoczesnym ujęciu jest to proces fizyczny związany z utratą obserwowalnej interferencji między makroskopowo różnymi składnikami stanu. Gdy informacja o wyniku rozchodzi się do aparatury i środowiska, gałęzie stają się względem siebie praktycznie autonomiczne: późniejsze zapisy w danej gałęzi pozostają zgodne z wcześniejszymi zapisami w tej samej gałęzi.