Po jego śmierci nastąpił podział majątku pomiędzy synów: Grodkowice przypadły Marcjanowi (gałąź „starsza” rodu) a Brzezie z pozostałymi wioskami klucza – Stefanowi (gałąź "młodsza"). Poprzedni drewniany dwór w Grodkowicach wybudował ok. 1670 r. właśnie Marcjan Żeleński, który postanowił się tu przenieść z Łucjanowic, a że utracił wzrok więc kazał w Grodkowicach zbudować wierną kopię dworu łucjanowickiego „aby nie błądzić po pokojach”. Istniał on aż do 1902 roku, wówczas go rozebrano i wybudowano w tym miejscu nowy, murowany pałacyk, projektu architekta Teodora Talowskiego.

Żeleńscy wyznawali kalwinizm, który praktykowali w zborze w niedalekich Wiatowicach. Tam odbywano śluby i chrzty, tam też grzebano zmarłych. Trzeci z synów wspomnianego Stanisława Żeleńskiego, Samuel, został nawet w związku z wyznaniem zamordowany koło Krakowa podczas pogromów anty heretyckich w 1660 r. Żeleńscy z Grodkowic, w przeciwieństwie do linii z Brzezia pozostawali kalwinami dłużej, bo aż do pocz. XIX wieku kiedy to jeden z kolejnych potomków rodu, Marcjan Władysław, w 1828 r. pod wpływem matki i sióstr przeszedł na katolicyzm.Tragicznie w dziejach rodziny zapisał się luty 1846 r., czas tzw.