Sołtys miał także prawo alienować swoje sołectwo.
W latach 1426-1428 czasowym posiadaczem wsi kapitulnej był kanonik poznański Janusz Szołowski z Wszołowa w powiecie kaliskim. W latach 1426-1427 Janusz Szołowski oraz Piotr Słap z Dąbrówki w parafii Skórzewo pod Poznaniem toczyli proces o granice. Tego roku odnotowano także jego proces z Marcinem kmieciem z Palędzia. W 1487 Gołuski były własnością kapituły katedry poznańskiej.
W początku XVI wieku miejscowość opisano w czasie wizytacji. W 1500 w jej czasie odnotowano 10 łanów kmiecych, z tego 6 łanów osiadłych, a na siódmym łanie siedział kmieć, ale go nie uprawiał, bo nie miał bydła ani koni. Zadeklarował, że będzie go uprawiać, jeśli otrzyma zapomogę. Pozostałe łany były opuszczone ale były uprawiane w zamian za czynsz, z wyjątkiem 4 stajań. Czynsz z łanów osiadłych i opuszczonych wynosił po 3 wiardunki. Kmiecie żalili się wizytatorom, że regens chce im odjąć łąki, przynależne do łanów opuszczonych. Odnotowano także, że role folwarku były obszerne, niepomierzone, nieuprawne, a z nich kmiecie uprawiali dla regensa jedynie morgi. Sołectwo miało 2 łany, nieuprawne. Jedynie jeden kmieć z synem wynajął na zimę za pół kopy, a drugi kmieć za 9 groszy. Ponadto włodarz wynajął ziemię z tych ról za 3 grosze komuś z Palędzia. Karczma regensa dawała połowę grzywny czynszu.