W Podlute leczono dolegliwości żołądkowe i reumatyzm. Każdego lata uroczysko stawało się miejscem wypoczynku dla metropolity Andrzej Szeptycki. Pracował tu nad Listami pasterskimi, prowadził praktyki duchowe (spowiadał wiernych w kamiennej grocie z końca XIX w., która była zwieńczona krzyżem) i leczył chore nogi. Ponadto metropolita służył w miejscowej drewnianej cerkwi św. Jana Chrzciciela, którą zniszczono w okresie sowieckim. Również w uroczysku letnie wakacje spędzali Wołodymyr i Hermina Szuchewyczi, Teofil Bereżnycki, Wołodymyr i Daria Starosolski.
Latem 1909 r. poznali się tu metropolita Andrzej Szeptycki i artysta malarz Ołeksa Nowakiwski. Zainteresowany talentem artysty, metropolita został jego mecenasem i wspierał działalność twórczą Nowakiwskiego do końca życia.
W 1913 r. wybitny lekarz Jewhen Ozarkewycz ostrzegał turystów, którzy chcieli odwiedzić uroczysko Podlute, pisząc, że „...ten, kto pragnie leczyć się w Podlute – musi pamiętać, że nie jest to miejsce publiczne, a wyłączna własność metropolity.