K. Okuzaki przybył na Nową Gwineę w kwietniu 1943, a jego pułk otrzymał zadanie budowy lotniska w miejscowości Alexishafen. Budowa została ukończona w ciągu kilku następnych miesięcy, w tym czasie żołnierze japońscy cierpieli z powodu malarii i alianckich bombardowań. W grudniu Japończycy opuścili lotnisko w Alexishafen i otrzymali rozkaz wycofania się do Wewak, a następnie do Hollandii (obecnie Jayapura). Podczas odwrotu, który opisywano jako „długą i desperacką walkę o przetrwanie”, wojska japońskie zostały zaatakowane przez siły alianckie, które zdobywały przyczółek w tym regionieTamże, s. 5..

Podczas odwrotu K. Okuzaki został ranny i znacznie osłabł. Stawał się coraz bardziej odizolowany od swoich towarzyszy broni, zarówno fizycznie (był członkiem patrolu zwiadowczego), jak i psychicznie, ponieważ zauważono u niego „wybuchowy charakter” i antyautorytarne zachowanie. Po 10 miesiącach dotarł do Hollandii, gdzie postanowił wystawić się na atak nieprzyjaciela, by zginąć na polu walki – lecz zamiast tego został wzięty do niewoli przez wojska alianckie. Później okazało się, że był jednym z zaledwie sześciu żołnierzy z 1200-osobowego pułku, którzy przeżyli odwrót (z 2 kompanii, liczącej 350 żołnierzy, ocalał tylko on i jeszcze jeden mężczyzna).