Alkemade nie miał na sobie spadochronu, ponieważ w tylnej wieżyczce, którą obsługiwał, nie było na niego miejsca, więc wspiął się w kierunku środka samolotu, aby go zdobyć, lecz został zatrzymany przez płomienie. Jego spadochron ostatecznie zapalił się i był bezużyteczny, więc Alkemade zdecydował się na skok z samolotu bez niego, woląc zginąć od uderzenia niż spłonąć. Spadł z wysokości 5490 metrów. Jego upadek został złagodzony przez gałęzie jodeł i miękką pokrywę śnieżną na ziemi. Był w stanie poruszać rękami i nogami, doznał jedynie skręcenia kostki. Lancaster rozbił się, stając w płomieniach i zabierając ze sobą życie pilota Jacka Newmana, inżyniera Edgara Warrena, bombardiera Charlesa Hildera oraz strzelca pokładowego Johna McDonougha. Wszyscy zostali pochowani na Cmentarzu Wojennym w Hanowerze. W 1998 roku Joe Cleary, inny ocalały z załogi Newmana, spotkał się z Rökkerem, by wspólnie odwiedzić miejsce katastrofy Lancastera w pobliżu Oberkirchen.