"Król Dawid" pod dowództwem kapitana Jakuba Murreya uczestniczył następnie w bitwie z eskadrą szwedzką pod Oliwą 28 listopada 1627 roku jako okręt kontradmiralski. Szyprem okrętu był wówczas Joachim Böse. "Król Dawid" nie odegrał jednak w bitwie większej roli, nieskutecznie wspomagając "Wodnika" atakującego szwedzki galeon "Solen". Odniósł przy tym w bitwie pewne uszkodzenia. Po bitwie, kapitanem okrętu został mianowany Grzegorz Fentross, który został również 2 maja 1628 mianowany nowym admirałem polskiej floty, przez co "Król Dawid" stał się jej okrętem flagowym.

Podczas ataku szwedzkich wojsk wspieranych artylerią na polskie okręty stojące u ujścia Wisły koło Twierdzy Wisłoujście po północy 6 lipca 1628, "Król Dawid" odniósł uszkodzenia, a admirał Fentross zginął próbując dowodzić z szalupy broniącymi się okrętami. Okręt został następnie wycofany w górę rzeki.

W styczniu 1629 roku "Król Dawid" wraz z innymi polskimi okrętami został oddany przez króla Zygmunta III Wazę na służbę habsburskiej Ligi Katolickiej toczącej wojnę trzydziestoletnią, przybywając do Wismaru 8 lutego. Polskie okręty, stacjonując w Wismarze walczyły z flotą duńską i szwedzką w sporadycznych mniejszych potyczkach.