W latach 1395–1416 jako właścicielkę we wsi odnotowano Hankę Chełkowską córkę Ubyszka, żonę zmarłego Bogusława dziedzica z Wilkowa. W latach 1395–1400 była ona w sporze sądowym z Jarotą z Wilkowa o połowę folwarku w Chełkowie i Sulewku uzyskując na mocy ugody przysądowej w dożywocie majątki w Chełkowie oraz Sulewku z zastrzeżeniem, że gdy będzie miała prawych potomków, wówczas wspomniane dziedziny przejdą w ich ręce, jeśli zaś umrze bezpotomnie, Jarota winien dać jej krewnym 100 grzywien wraz ze zbożem z folwarku, bydłem oraz innymi użytkami. Kolejny proces odbył się w 1397 kiedy Katarzyna Falkenhanowa odpierała roszczenia Małgorzaty oraz Doroty Robaczyńskich do Chełkowa uzyskując od ich ojca Andrzeja Robaczyńskiego przysądzoną kwotę w wysokości 106 grzywien na obu wsiach.

W 1493 Jan Karmiński z Karmina oraz Jan Karmiński sprzedali Dobiesławowi z Kociug swoje prawo bliższości do części majątku w Chełkowie odziedziczone po zmarłym Janie Chełkowskim, a także prawa do posagu i wiana po 150 grzywien należnych im po zmarłej żonie Jana - Jadwidze. Każdy z nich otrzymał w wyniku tej transakcji po 100 złotych węgierskich.