Anny w 1916
Podczas I wojny światowej, w okresie od 18 grudnia 1914 do 17 lipca 1915, w pobliżu Bolimowa przebiegała linia frontu (stanowiącego część większych walk, tzw. bitwy nad Rawką), ciągnącego się wzdłuż Rawki i Bzury. Pod Bolimowem, 31 stycznia 1915 roku armia niemiecka po raz pierwszy użyła broni chemicznej. Pozycje rosyjskie zostały ostrzelane pociskami artyleryjskimi o symbolu T (T-stoff) wypełnionymi bromkiem ksylilu – środkiem wywołującym łzawienie, oraz pewną liczbą pocisków chemicznych o oznaczeniu „Ni” () – wywołujących kichanie. Ze względu jednak na niską temperaturę powietrza (-3 °C) gaz ten nie parował, w związku z czym atak okazał się nieskuteczny.
Niespełna pół roku później, 31 maja 1915, miał miejsce największy na wschodnim teatrze działań wojennych atak gazowy. Wojska niemieckie, między Bolimowem a Sochaczewem, użyły przeciwko armii rosyjskiej 264 ton ciekłego chloru wypuszczonego z 12 tysięcy butli rozmieszczonych przed linią okopów rosyjskich. Ilość ta ponad dwukrotnie przewyższała ilość gazu użytą podczas ataku gazowego przeprowadzonego 22 kwietnia 1915 pod Ypres. W ciągu kilkunastu minut zginęło kilka tysięcy osób (dokładna liczba jest nie do ustalenia). Wielu zmarło w szpitalach wskutek zatrucia gazem. Łącznie niemiecki atak gazowy pozbawił życia blisko 11 tysięcy ludzi.