Modyfikatorem są okoliczności – wojenna graniczna sytuacja i powojenna normalność, o ile można o niej w ogóle mówić w przypadku reżimu komunistycznego”.
Marcin Mokrosiński na portalu Wiek Dwudziesty pisze: „Błażej Torański oferuje czytelnikowi dobrze skonstruowaną książkę na pograniczu thrillera sądowego i reportażu biograficznego. Dużą zaletą omawianej publikacji jest mocne oparcie jej na materiale źródłowym. Książka jest pozycją godną polecenia, ukazującą upadek człowieka w trudnych, wojennych realiach, a także skomplikowaną, powojenną rzeczywistość PRL, w której niewydolny aparat państwa nie potrafił skutecznie rozliczyć zbrodni z okresu okupacji”.
Agnieszka Nowak w artykule na portalu Sztukater ocenia, że: „Autor dzięki dokładnemu cytowaniu wypowiedzi więźniów znakomicie oddał ich tragedię. Nie było fragmentu, na którym bym się zawiodła. Była to dla mnie zdecydowanie najstraszniejsza, ale jednocześnie także najbardziej autentyczna książka o tematyce drugiej wojny światowej i obozów koncentracyjnych. Zdecydowanie plusem książki były także zdjęcia zarówno więźniów i obozu, jak i zbrodniarki”.