W 1940 roku Gestapo oskarżyło go o propolskość i aktywną pracę z młodzieżą przeciwko nazizmowi w związku z czym musiał odejść do Głogowa, gdzie zajmował się duszpastersko jeńcami wojennymi, był równocześnie asystentem w arcybiskupim konwikcie Georgianum w Głogowie oraz rejonowym duszpasterzem młodzieży w latach 1940–1941. 8 września 1941 roku został przeniesiony do Gliwic na skutek zagrożenia aresztowaniem i zapewne wysłaniem do obozu za swoje podejście do jeńców, do których przejawiał życzliwy stosunek. Pracował tamże z funkcją kuratusa jako kapelan Sióstr Szkolnych de Notre Dame oraz katecheta w ich żeńskim gimnazjum od 1941 do 1946 roku, z przerwą w 1944 roku, kiedy to ukrywał się przed Gestapo w pobliżu Magdeburga. Przejął także w tym czasie obowiązki asystenta gliwickiego oddziału Referatu Duszpasterstwa Młodzieżowego przy Kurii Arcybiskupiej we Wrocławiu.

W listopadzie 1946 roku został administratorem parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Piotrówce, gdzie przebywał do 1949 roku. Następnie pracował w parafii św. Mikołaja w Krapkowicach od lutego 1949 roku do września 1950 roku;