24 kwietnia 1944 roku w Gnaszynie Górnym Niemcy powiesili 10 zakładników. Około godziny 10 ze stron Blachowni przywieziono 10 mężczyzn i powieszono ich na oczach około 2000 ludzi. Jeden ze skazańców, który był księdzem katolickim, krzyknął „Jeszcze Polska nie zginęła!”, a jeszcze inny mężczyzna powiedział „My tu niewinnie giniemy”. Zwłoki skazańców, kierujący akcją szef powiatowej placówki gestapo Mathias Chriestiansen kazał załadować do samochodu, który odjechał w kierunku Blachowni. W 55. rocznicę tej zbrodni odbyła się uroczystość odsłonięcia miejsca pamięci, którym jest żeliwny krzyż i granitowa tabliczka, znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Rzepakowej i Dziesięciu Zakładników.

17 stycznia 1945 r. do Gnaszyna wkroczyły oddziały Armii Czerwonej, które dzień wcześniej zajęły Częstochowę. W walkach zginęło dwóch żołnierzy, którzy zostali pochowani na parafialnym cmentarzu.

Okres powojenny W 1953 roku otwarto nową stację kolejową, a w 1965 roku linia kolejowa na odcinku Częstochowa Stradom – Liswarta została zelektryfikowana.

W latach 1952−1954 i 1973–1976 Gnaszyn był siedzibą gminy Gnaszyn Dolny, do której należały również pozostałe części obecnej dzielnicy.