Pobyt w USA W 1853 roku poeta postanowił wyemigrować do Stanów Zjednoczonych, powodem jego wyjazdu była beznadziejna sytuacja materialna oraz męcząca go myśl o zatraconej miłości z Marią Kalergis. Do wyjazdu skłoniła go również rada przyjaciela, hrabiego Władysława Zamoyskiego. Gdy Zamoyski służył jako generał armii Turcji, Norwid w Ameryce szukał ochotników do jego oddziału. Samą podróż Norwid opisał w prozach Czarne kwiaty oraz Białe kwiaty. 12 lutego 1853 r. statek "Margaret Evans" dotarł do Nowego Jorku. Niedługo po przybyciu do Stanów, Cyprian zranił się w rękę rąbiąc drzewo, co poskutkowało zakażeniem. Chorym Norwidem zaopiekowali się jego znajomi, którzy również byli Polakami. Gdy wyzdrowiał, wiosną otrzymał dobrze płatną posadę w pracowni graficznej u Emila Doeplera, niemieckiego artysty o polskich korzeniach. Była to jego ostatnia stała praca w życiu zawodowym. Jesienią poeta dowiedział się o wybuchu wojny krymskiej, w związku z czym zaczął planować powrót do Europy. Pisał do Mickiewicza i Hercena, prosząc ich o pomoc w realizacji planów. W czerwcu 1854 r. Norwid oraz jego przyjaciel Marceli Lubomirski wyruszyli w rejs do Europy na pokładzie statku "Pacific", by po dwóch tygodniach dotrzeć do Europy.