Wojna rosyjsko-ukraińska Wojna w Donbasie W 2014 roku miasto przejściowo znajdowało się pod kontrolą tzw. prorosyjskich separatystów. W tym czasie (11 maja) odbyło się m.in. pseudoreferendum dotyczące statusu Donbasu. Wskazywano wówczas na liczne nieprawidłowości, jak np. otwarcie w Mariupolu zaledwie czterech lokali wyborczych przy 345 tys. uprawnionych do głosowania. W czerwcu tego samego roku, po starciach zbrojnych, wojska ukraińskie odzyskały kontrolę nad miastem.

24 stycznia 2015 na dzielnicę mieszkalną miasta spadły pociski z wyrzutni rakietowej typu Grad zabijając 30 osób cywilnych i raniąc prawie 100. Wydarzenie to było częścią ofensywy prowadzonej przez prorosyjskich rebeliantów w ramach wojny we wschodniej Ukrainie. Władze ukraińskie oraz OBWE potwierdziły, że ataku pociskami dokonano z terenów kontrolowanych przez władze samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Atak spotkał się z oburzeniem i słowami potępienia ze strony UE, NATO, OBWE i Stanów Zjednoczonych. Ponadto prezydent Ukrainy Petro Poroszenko uznał owo zdarzenie za zbrodnię podlegającą Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu w Hadze.