Karola [Boromeusza] przebudowuje się na warownię i który na interpelację dyrektora Caritasu, Zinkego, pertraktującego z nim z polecenia kanonika kapitulnego Kramera w sprawie profanacji kościoła, oświadczył, że w razie konieczności każe przekształcić każdy kościół pięć dni później: Kościół św. Karola, który przekształcono w twierdzę, jest doszczętnie zburzony. Była to budowla neoromańska ... okazały, reprezentacyjny gmach Proboszczowi kościoła św. Karola nakazano opuszczenie kościoła (przeniósł się wraz z innymi osobami w piwnicach pobliskiej kaplicy przy dzisiejszej ul. Stysia, od 1923 mającej nowego patrona – św. Ignacego Loyolę). Z relacji polskich księży, którzy się tam schronili wynika, że bombardowania i ostrzał kościoła był bardzo poważny i spodziewano się – tak jak to oceniał i opisał ks. Peikert – iż został zrównany z ziemią. W istocie uszkodzenia kościoła były jednak nieco mniejsze, sięgnęły 50%. Największych szkód kościół doznał od kilkunastu bomb burzących, które zrujnowały dach i więźbę dachową, trzy wieże, zakrystię i organy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kościół św. Karola Boromeusza we Wrocławiu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.