Triumf woli), film dokumentalny gloryfikujący ruch narodowosocjalistyczny, powszechnie uważany za jeden z najlepszych filmów propagandowych w historii, mimo iż sama Riefenstahl twierdziła, że film ten miał pełnić rolę wyłącznie dokumentalną. thumb|left|Z Josephem Goebbelsem w 1937
W tym czasie za pośrednictwem Alberta Speera poznała operatora filmowego Waltera Frentza, który robił zdjęcia do jej późniejszych obrazów i z którym przyjaźniła się do swojej śmierci.
W 1936 r. Riefenstahl zakwalifikowała się do olimpijskiej reprezentacji Niemiec w narciarstwie, lecz zamiast tego wybrała filmowanie. Tak powstała kronika berlińskiej olimpiady (Olympia), film głośny z powodu nowatorskich osiągnięć technicznych i estetycznych, takich jak podkreślające kontrast oświetlenie (w tym zdjęciach pod światło), duża dbałość o wysoką jakość techniczną zdjęć, czy też dynamiczny, często asynchroniczny montaż sceny.
Podczas wizyty w USA (jeździła na zagraniczne pokazy Olympii) publicznie zaprzeczyła doniesieniom o „nocy kryształowej” w Niemczech, co doprowadziło do odrzucenia jej twórczości przez odbiorców amerykańskich.
W 1939 r., decyzją Hermanna Göringa otrzymała państwową działkę pod budowę własnej wytwórni filmowej.