Z komputerowej symulacji wykonanej w 2011 roku przez NASA wynika, że nawet lokalna wojna atomowa z użyciem 100 głowic atomowych (0,03% ówczesnego potencjału nuklearnego świata), obniżyłaby globalną temperaturę o 1,25 stopnia, a lokalnie w Europie, Azji i na Alasce nawet o 3-4 stopnie. Zmniejszyłyby się też o 10% opady deszczu i śniegu, co spowodowałoby ogólnoświatową klęskę głodu. Klimat wróciłby do stanu pierwotnego po 10 latach.
Historia Badania nad klimatycznymi skutkami wojny nuklearnej zainicjowane zostały przez amerykańską Narodową Akademię Nauk w 1981 roku. Wśród naukowców, do których się zwrócono, był zespół z NASA Ames Center, specjalizujący się w modelowaniu wpływu na klimat takich zjawisk jak wybuchy wulkanów czy upadki meteorytów. Zespół ten zwykło się później określać akronimem TTAPS, od nazwisk autorów najsłynniejszego artykułu opisującego wyniki ich badań: R.P. Turco, O.B. Toona, T.P. Ackermana, J.B. Pollacka i Carla Sagana.