W 1735 roku bracia Wesleyowie odwiedzili jako misjonarze amerykańską kolonię Georgia, lecz pobyt tam nie okazał się udany. Gdy wrócili do Anglii w 1738 roku John doświadczył przeżycia, które odmieniło jego życie, a miało swój początek trzy lata wcześniej w czasie podróży morskiej do Georgii. W pewnej chwili w trakcie tej podróży nadszedł sztorm i połamał maszt statku. Podczas gdy wszyscy Anglicy na statku byli przerażeni, bracia morawscy znajdujący się na pokładzie spokojnie śpiewali nabożne pieśni i modlili się. To doświadczenie sprawiło, że Wesley sądził, że morawianie mieli siłę wewnętrzną, której mu brakowało. Kolejne doświadczenie z 24 maja 1738 na spotkaniu braci morawskich przy ulicy Aldersgate w Londynie, na którym czytano wstęp Lutra do Listu do Rzymian i które opisał słowami: „czułem, że moje serce dziwnie rozgrzewa się”, było tylko jednym z wielu doświadczeń w jego podróży wiary.