Zajęła miejsce poprzedniej kochanki króla – Louise de La Vallière (1644–1710), z którą rywalizowała przez kilka lat i która ostatecznie w 1674 wstąpiła do klasztoru. W trakcie tzw. afery trucicielskiej (L'affaire des poisons), gdzie główną oskarżona była trucicielka zwana La Voisin, markiza była oskarżana o stosowanie czarnej magii, trucizn i afrodyzjaków w celu wyeliminowania konkurentek i utrzymania statusu kochanki króla. Ludwik XIV był zmuszony do zatuszowania jej udziału w aferze i zniszczenia dowodów zebranych przez Chambre Ardente – specjalny trybunał rozpatrujący sprawę trucizn. Markiza de Montespan sama musiała w swoim czasie ustąpić swojego miejsca Markizie de Maintenon, która była jej przyjaciółką i guwernantką jej dzieci (w ten sposób poznał ją Ludwik XIV).
Zmarła zapomniana w Bourbon-l’Archambault, a król zabronił ich dzieciom noszenia po niej żałoby. Prawdziwy żal po śmierci matki pokazywało jedynie troje najmłodszych dzieci – księżna Burbon, księżna Orleanu i hrabia Tuluzy odmawiali uczestniczenia w wielu dworskich zgromadzeniach, pamiętając jak ich matka za życia próbowała zapewnić im jak najwięcej honorów i bogactw.