Wybory zostały tak drastycznie sfałszowane, że po przeliczeniu głosów okazało się, że generał otrzymał więcej głosów, aniżeli było osób uprawnionych do głosowania.

Od czasu objęcia urzędu prezydenta pod fasadą demokracji sprawował dyktatorską władzę, którą po części umożliwiało mu przychylne stanowisko Stanów Zjednoczonych. Umocnienie rządów Trujillo umożliwione zostało przez huragan, który praktycznie zniszczył stolicę kraju, Santo Domingo, co prezydent wykorzystał do wprowadzenia stanu wojennego. W 1931 wprowadził jednopartyjne rządy Partii Dominikańskiej. Na kolejne lata przypadł okres budowy kultu jednostki. Stolicę przemianował na „Ciudad Trujillo“ i nadał sobie liczne tytuły, pośród których znalazły się określenia takie jak „El Benefector“, „dobroczyńca i ojciec odrodzonej ojczyzny“, „odnowiciel finansowej niepodległości“, „najwyższy protektor dominikańskich ludzi pracy“, „geniusz pokoju“, „główny protektor kultury“, „pierwszy wróg komunizmu”, „generalissimus”. Wobec opozycji prowadził politykę represji obejmującej mordy polityczne i tortury. Odwoływał się do idei hispanidad – kultywowania tradycji hiszpańskiej i „wybielenia” społeczeństwa”. W 1937 jego armia przeprowadziła masakrę imigrantów haitańskich (zwaną rzezią pietruszkową), co zaostrzyło stosunki z sąsiednim państwem.