Obecnie za najniebezpieczniejsze rejony pod względem zagrożenia piractwem uchodzą: Karaiby, Zatoka Adeńska, Cieśnina Malakka. W maju 2000 roku odnaleziono wrak polskiego jachtu Sadyba u wybrzeży Somalii. Nigdy nie odnaleziono Krzysztofa Zabłockiego, samotnego podróżnika. Według źródeł somalijskich był ofiarą piratów. W 2007 roku zgłoszono około 31 pirackich napadów. W 2008 roku odnotowano już 26 pirackich napadów, głównie w okolicach Somalii, między innymi: Luty 2008: piraci porwali holownik duński Svitzer korsakov z załogą brytyjsko-rosyjską. Za statek został zapłacony okup w wysokości 700 tysięcy dolarówFirmy płacące okup nie przyznają się oficjalnie do wysokości okupu, takie sumy natomiast podawane są w informacjach prasowych. 4 kwietnia 2008 został porwany luksusowy jacht francuski Le Ponant przez somalijskich piratów wyposażonych w nawigację GPS i telefony satelitarne. Porwanie to zostało dokonane dla okupu. 9 kwietnia z francuskiej bazy wojskowej wypłynął okręt wojenny d’Arc i przy pomocy sił powietrznych zakładników udało się odbić 11 kwietnia 2008 roku. 20 kwietnia 2008 roku: piraci zdobyli abordażem i następnie uprowadzili hiszpański trawler Playa de Bakio.