Teksty w tym języku zapisywane są według dwóch różnych ortografii – niemieckiej i holenderskiej. Dostarcza to jednak problemów jego użytkownikom, gdyż nieznajomość fonetyki języka bazowego tworzy sztuczną barierę w komunikacji pisemnej, mimo iż mówiony język dolnosaksoński w obu krajach jest niemal identyczny.

W średniowieczu odmiana języka dolnosaksońskiego z miasta Lubeka służyła jako lingua franca Hanzy i zyskała duże znaczenie w rejonie Morza Bałtyckiego i Norwegii. W miastach hanzeatyckich dolnosaksoński był także językiem, w którym zapisywano dokumenty dyplomatyczne i sądownicze.

Formowanie odmian wschodnich Wschodnie dialekty dolnoniemieckie wywodzą się z gwar zachodnich (właściwych dolnosaskich). Język dolnosaksoński w wyniku ekspansji drastycznie zwiększył swój obszar najpierw do całych północnych Niemiec, a później także i północnej Polski. To wszystko spowodowało wymarcie najpierw dialektów połabskich, a potem wszystkich słowiańskich gwar pomorskich (z wyjątkiem kaszubszczyzny i gwary słowińskiej) i języka pruskiego.