Największym sukcesem było zatopienie okrętu podwodnego U-176 15 maja 1943 roku przez patrolowiec CS-13.

thumb|Fregata „Antonio Maceo” amerykańskiego typu Tacoma w 1950 Po wojnie, od 1947 roku Kuba zaczęła otrzymywać okręty z nadwyżek wojennych od USA. Oprócz małych jednostek były to trzy fregaty typu Tacoma („Antonio Maceo”, „Jose Marti”, „Maximo Gomez”) i dwa eskortowce typu PCE („Caribe”, „Siboney”). Szkolenie zapewniali amerykańscy doradcy. Sprawność bojową marynarki obniżały jednak niepokoje polityczne w kraju i zamach stanu Fulgencio Batisty, połączony z usuwaniem mniej lojalnych wobec władzy oficerów. Posiadane okręty słabo się też nadawały do walki z rewolucjonistami toczącymi w latach 50. wojnę domową.

II połowa XX wieku thumb|Kubańska fregata „Mariel” projektu 1159 w 1984 W 1959 roku rząd Batisty został obalony przez rewolucję Fidela Castro, po czym marynarka przybrała nazwę rewolucyjnej. Z powodu zagrożenia dla interesów amerykańskich, doszło do wzajemnej wrogości w stosunkach z USA, a rewolucyjna Kuba znalazła oparcie w ZSRR. Od 1962 roku do końca dekady miały miejsce pierwsze dostawy okrętów radzieckich, przede wszystkich lekkich sił uderzeniowych – 18 kutrów rakietowych proj.