Czytelnik nie towarzyszy Iwenowi w jego wyprawie. Przedziera się natomiast przez zapis jego przygód, bada jego wiarygodność, tropi tożsamość autora i jego ukryte intencje. Fragmenty tekstu napisanego w Toltecji przez Iwena obrastają przypisami, glosami, komentarzami. Wyłania się z niego obraz człowieka, jak wcześniejsi bohaterowi Parnickiego, żyjącego w świecie swojej wybujałej wyobraźni, owładniętego jedną namiętnością, patrzącego na rzeczywistość poprzez doznane urazy i krzywdy będące udziałem bękarta. Osobisty los Iwena, tak jak i los bohatera poprzedniej powieści, zostaje wplątany w rozgrywki możnych tego świata. Walka by opanować Toltecję jest bowiem rozgrywką o wielką stawkę, którą są pieniądze i władza albo ubóstwo i bunt. Droga do Ameryki została już bowiem odkryta. Krzysztof Colon pokazał jak tam dotrzeć każdemu, kto będzie miał okręty i działa.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Czas siania i czas zbierania · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.