W kwietniu, z powodu zmiany planów wydawcy porzucił pracę nad Słowem i ciałem i dla odmiany, zaczął pisać równolegle z powieścią bizantyńską, kontynuację Końca „Zgody Narodów” – Koła na piasku.

Prolog do powieści ukazał się w 43-49 numerach Kierunków z 1957. Praca nad nią postępowała jednak jedynie z wolna naprzód. W sierpniu 1958 roku odłożył pracę nad obydwoma powieściami, by zająć się Nową baśnią. Pod koniec roku powrócił do powieści bizantyńskiej z 450 roku, ale następny 1959 rok poświęcił Kołom na piasku i Nowej baśni. W pierwszej połowie 1960 poświęcił się pisaniu powieści z czasów Konstantyna, którą po raz pierwszy nazwał Twarzą księżyca. Skończył pracę nad nią w czerwcu 1960. Po jej ukończeniu powrócił do powieści bizantyńskiej, która w międzyczasie przekształciła się w kontynuację Twarzy księżyca. Ukończył powieść 11 marca 1961. Książka ukazała się w Pax-ie pod koniec roku.

Powieść „detektywistyczna” W drugim tomie Twarzy księżyca wydarzenia tworzą akcje, która mogłaby być kanwą powieści detektywistycznej. Maksymian, wysłany do Konstantynopola przez papieża Leona I, przeprowadza niezwykle zuchwałą rozgrywkę przekazanie tajnego dokumentu siostrze cesarza Bizancjum.